środa, 23 marca 2011

Bystra 2010 cz.01


Wstyd wielki się przyznać ale w zeszłym roku tylko raz w Taterkach byłem :-(
W  "mocnym składzie" z Grzesiem i Jooranem wybraliśmy się w czerwcu na Bystrą, najwyższy szczyt Tatr Zachodnich.
Wycieczkę potraktowaliśmy "lajtowo",  ot takie przetarcie przed wyjazdem do Rumunii.
Niestety okazało się to "mylnym błędem" i GÓRA skopała nam tyłki. Właściwie tylko Jooran "zaliczył" trasę w sposób godny :-). Ja choć przeszedłem zamierzoną trasę, mogę raczej mówić o "cudownym ocaleniu" niż pokananiu Bystrej :-)) . Startowaliśmy z Podbańkiej dalej doliną Bystrej, Bystra, Błyszcz, Pyszniańska Przelęcz, Dolina Kamienista, Podbańska.

                                 Widok na Dolinę Bystrej


                Już z grani roztaczał się piękny widok na Tatry Wysokie

                          Tatry Wysokie by "dłuższa rurka";-)

             Można było zaliczać kolejne "zgony" patrząc na Krywań :-)))


                                            Stawki pod Bystrą

                                            przebyta grań


                                          w tle Starorobociński

                                       gdyby ktoś chciał skręcić ;-)


 Więcej fotek w następnej części

2 komentarze:

issa pisze...

FANTASTYCZNE WIDOKI ... MOŻE I JA SIĘ KIEDYŚ TAM WDRAPIE ... BYŁOBY CUDOWNIE :) POZDRAWIAM

wildrose pisze...

Ojej ale pieknie... lubie te Twoje widoczki, sa swietne!!!