sobota, 19 maja 2012

Babia Góra 2008

Od kiedy zacząłem "na poważnie" łazić po górkach, to co roku (z wyjątkiem 2009) jestem na Babiej :-)
Czasem się zastanawiam, czy warto znowu tuptać w dobrze znane miejsca i oglądać te same widoki. Wątpliwości na szczęście szybko mijają, a jak zwykle wracam z Królowej Beskidów uradowany niczym "pijany zając"
Zawsze jest fajnie! :-))
Wycieczka, która jest tematem poniższych zdjęć jest o tyle (przynajmniej dla mnie) ciekawa, że jedyny raz poszedłem na Babią samotnie. Już od jakiegoś czasu planowałem przejść całe pasmo ale jakoś nie wychodziło.
W lipcu 2008, korzystając z dobrej pogody pojechałem sam (co by żadna maruda mi nie marudziła) :-)
Trasa klasyczna: Krowiarki, Diablak, Brona i... tym razem poszedłem dalej, Cyl, Żywieckie Rozstaje, Fickowe Rozstaje, Markowe Szczawiny i Krowiarki :-). Tak naprawdę to cała przyjemność zaczęła się dopiero za Małą Babią, na Cylu spotkałem ostatnich turystów. Wcześniej wędrówka przypominała tatrzańską przepychankę w szczycie sezonu :-). Za to za Cylem to było to!! Górki , puszcza i ja!!! :-)))


środa, 2 maja 2012

Jagnięcy_2011 cz.03

I kolejna porcja fotek z wycieczki na Jagnięcy we wrześniu 2011

                     
                         Całkowicie chaotycznie i nie chronologicznie :-)

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

środa, 11 kwietnia 2012

Spacer po krakowskim Kazimierzu

...a właściwie, to bardziej po jego knajpkach :-) Choć tu używanie liczby mnogiej może być lekkim nadużyciem