W drugiej połowie kwietnia A.D. 2009 z Kasią, Madzią i Joorankiem wybraliśmy się do Chochołolwskiej.
Pogoda dopisała i fotek kilka mój Nikon "popełnił"....
Na wszystkich poniższych fotkach krokusiki na Polanie Chochołowskiej
Prócz krokusów można było spotkać innych mieszkańców doliny, zażywających słonecznych kąpieli :-)

2 komentarze:
Jak ja Wam zazdroszczę tego krokusowego wypadu... tyle razy sobie obiecywałam, że w odpowiednim momencie pojadę w Taterki i znowu w tym roku nic mi z tego nie wyszło :(
pięęęęknie fioletowo-krokusowo...
dzięki :-)
nic straconego, tylko w przyszłym roku musisz jeszcze pogodę zamówić ;-)
Prześlij komentarz