piątek, 10 maja 2013

Krakowskie wschody słońca - Kopiec Kościuszki

Czasem, czy to z krakowskimi nikoniarzami, "ptasiarzami" czy"lotnikami" wałęsam się po nocach, by cyknąć budzące się ze snu miasto... Tym razem zdjęcia z Kopca Kościuszki.
Przy okazji chciałbym podziękować Koledze "Nurkowi", dzięki którego przedsiębiorczości całe przedsięwzięcie doszło do skutku. Choć optymalnej pogody nie zapewnił :-/ ... ;-)


11 komentarzy:

Jarek pisze...

Bardzo dobre zdjęcia. Gratuluję!

Jarek pisze...

Bardzo dobre zdjęcia. Gratuluję!

Iza pisze...

Pięknie! I ta kolorystyka... cudo :)
Jak widać również poza górami można natrafić na ładny wschód słońca :)
Pozdrawiam.

Dorota i Marek Szala pisze...

Pogoda... cudowna, żeby zrobić właśnie takie zdjęcia.
Jak wlazłeś na Kopiec przed świtem? :)
Pozdrawiamy.

ikroopka pisze...

Odleciałam!

wkraj pisze...

Świetne kadry!

bradley pisze...

...jak wlazłem?
Nurek załatwił :-))

obertoprimo pisze...

Świetne zdjęcia. Skąd te kominy? Czy to nie fotomontaż?
Pozdrawiam

bradley pisze...

... Nie! Nie fotomontaż :-) To Łęg

bradley pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
nocdeszczowa zapraszam pisze...

Fantastyczne. Jak ze snów.