niedziela, 22 października 2017

W poszukiwaniu jesieni... cz_03

Czyli do trzech razy sztuka. Tym razem się udało ale aż na Syberię musiałem pojechać. Chrzanowską co prawda, a dokładnie "płaziańską" ale za to "NadiArt", z którym na spacerze byłem był orginalny!
Prosto z Nowosybirska ;-)

                                        Początki były mało jesienne

                             ale potem już było tyle żółci i czerwieni....

                                    ...że dla ochłonięcia  fota b&w ;-)

 Na zakończenie widoczek na zamek w Lipowcu i panoramka w kierunku Zagórza.

wtorek, 17 października 2017

Nadeszła pora na Telemegora :-)

W niedzielę znowu wybrałem się jesieni szukać. Tym razem znalazłem :-)
Przy okazji pobawiłem się nową zabawką. Kupiłem za absurdalnie śmieszne pieniądze i  w niespotykanie znakomitym stanie Telemegora 180/5,5 . Trza było było wypróbować, jak "maluje" szkiełko starsze ode mnie, co już samo w sobie jest rzeczą rzadko spotykaną :-))

wtorek, 3 października 2017

W poszukiwaniu jesieni... cz_01

W tym roku fotograficzna susza. W ostatnią niedzielę, próbując złapać ostatnie promienie słońca, przed zapowiadanym pogorszeniem pogody wybrałem się na mały spacer, by sprawdzić czy nadeszła "złota jesień". Jesieni nie spotkałem ale za to kilka badyli ustrzeliłem :-)

wtorek, 26 września 2017

Spacer po Muszynie wieczorową porą A.D. 2011 :-)

Jak już wcześniej pisałem teraz "czyścić szuflady" będę. Tym razem padło na Muszynę, gdzie miałem przyjemność  bawić przez trzy tygodnie w tamtejszych sanatoriach.
Różne "dziwne rzeczy" kuracjusze robią pomiędzy sporadycznymi zabiegami....  Ja skupiałem się głównie na robieniu zdjęć ;-), czego przykładem poniższe fotki, cyknięte w pierwszym dniu pobytu.

                                                   dwa w kolorze

                                     ... i reszta b&w