wtorek, 17 października 2017

Nadeszła pora na Telemegora :-)

W niedzielę znowu wybrałem się jesieni szukać. Tym razem znalazłem :-)
Przy okazji pobawiłem się nową zabawką. Kupiłem za absurdalnie śmieszne pieniądze i  w niespotykanie znakomitym stanie Telemegora 180/5,5 . Trza było było wypróbować, jak "maluje" szkiełko starsze ode mnie, co już samo w sobie jest rzeczą rzadko spotykaną :-))

wtorek, 3 października 2017

W poszukiwaniu jesieni...

W tym roku fotograficzna susza. W ostatnią niedzielę, próbując złapać ostatnie promienie słońca, przed zapowiadanym pogorszeniem pogody wybrałem się na mały spacer, by sprawdzić czy nadeszła "złota jesień". Jesieni nie spotkałem ale za to kilka badyli ustrzeliłem :-)

wtorek, 26 września 2017

Spacer po Muszynie wieczorową porą A.D. 2011 :-)

Jak już wcześniej pisałem teraz "czyścić szuflady" będę. Tym razem padło na Muszynę, gdzie miałem przyjemność  bawić przez trzy tygodnie w tamtejszych sanatoriach.
Różne "dziwne rzeczy" kuracjusze robią pomiędzy sporadycznymi zabiegami....  Ja skupiałem się głównie na robieniu zdjęć ;-), czego przykładem poniższe fotki, cyknięte w pierwszym dniu pobytu.

                                                   dwa w kolorze

                                     ... i reszta b&w

poniedziałek, 18 września 2017

Aparatem i smartfonem czyli chrzanowski lipiec...

Kilka fotek cykniętych w lipcu podczas "chrzanowskich sądowych wieczorów 2017" :-) Większość smartfonem ale na ostatnią imprezę zabrałem już "prawdziwy aparat".

Pośrodku "wersja beta"  kreacji, która kila tygodni później stała się głośna w wersji "peleryna męska":-)))

                                          Nasza  Europosłanaka :-)

wtorek, 5 września 2017

Twoja firma jest "The Best" czyli szkolenie biznesowe :-)

Miałem kiedyś okazję cyknąć parę fotek, które niżej  ;-) na szkoleniu biznesowym.

                                                    Pan prelegent

                                                  Chwila przerwy

                                      ...i dalej zasuwamy :-)

                                 Można było zagrać "w chińczyka" ;-)

                                        I na koniec kilka w  kolorze