wtorek, 22 września 2015

Jak wschodzik to tylko w Krakowie...

....a jak w Krakowie, to na Bodzowie  :-)
Kilka fotek, z czasów kiedy  "Krakowskim Nikoniarzom" chciały się jeszcze  "takie rzeczy"...



4 komentarze:

ikroopka pisze...

Pięknie!
Ale muszę się przyznac, że nie kojarzyłam miejsca, tzn. Bodzowa, dopóki nie sprawdziłam na mapie...

Anna Kowalska pisze...

Noooo mnie szczęka opadła... piękne, wszystkie!

bz pisze...

Jerzyku pięknie, ale... wyjedź z miasta! Czyż nie pora najwyższa w góry? :)

wkraj pisze...

Magicznie :)