czwartek, 15 listopada 2012

I jeszcze raz :-)

I jeszcze raz Magda. Tym razem rok później... czyli tegoroczne :-)
Plany były zupełnie inne ale najpierw zdezerterowała Kasia, a potem okazało się, że w lipowieckiej karczmie, gdzie mieliśmy cykać te foty jak nigdy o tej porze są tłumy :-?
Skończyło się na kilku "ciasnych" portretach


2 komentarze:

Dorota i Marek pisze...

Lipowiecka karczma? Pomyślałam o skansenie w Wygiełzowie, bo bardzo lubię to miejsce.
Dziewczyna piękna, więc przy okazji zdjęcia też Ci się udały:)
Pozdrawiam.
Dorota

nocdeszczowa zapraszam pisze...

Szczególnie czarno białe przypadły mi do gustu- podkreślają delikatność tej dziewczyny.